Witam w moim zakątku internetu, gdzie pasja i cel tworzą przestrzeń do dynamicznego rozwoju. To tutaj znajdziesz opowieści o mojej podróży przez świat gastronomii, sportu i ciągłego poszukiwania nowych wyzwań. Łączę wieloletnie doświadczenie z zamiłowaniem do nauki i nowych technologii, by nieustannie przekraczać granice i inspirować do działania. Zapraszam do wspólnego odkrywania tego, co jeszcze przed nami!
W trakcie mojej kariery zawodowej współtworzyłem firmę "F&B Group Grupa Zakupowa", w której aktualnie pełnię funkcję członka zarządu. Moje doświadczenie obejmuje szkolenie ponad 3000 osób w zakresie sprzedaży, obsługi klienta oraz umiejętności barmańskich. Specjalizuję się w prowadzeniu zaawansowanych projektów wdrożeniowych, które przeprowadziłem w dziesiątkach firm. W szczególności skupiam się na organizacji i optymalizacji odpraw dla poszczególnych działów, co pozwala na przyspieszenie procesów operacyjnych i zwiększenie efektywności działania przedsiębiorstw.
Jako ekspert w optymalizacji kosztów, wdrażam nowoczesne technologie, które wspierają codzienną działalność biznesową. Moim celem jest identyfikowanie i eliminowanie anomalii w biznesie, które negatywnie wpływają na rentowność. Doradzam w kwestiach rozwojowych, wspierając właścicieli firm oraz kadrę zarządzającą — od działów sprzedaży po marketing — w budowaniu strategii rozwoju i poprawie efektywności operacyjnej.
Moje kompetencje wykraczają poza branżę HoReCa. Dzięki zdobytemu doświadczeniu z powodzeniem wdrażam rozwiązania optymalizacyjne także w firmach spoza tego sektora, co otworzyło nowy rozdział w mojej działalności. Wspieram przedsiębiorstwa w rozwoju, wprowadzając innowacyjne narzędzia i strategie, które przynoszą wymierne rezultaty.
-"Cały czas dążę do rozwoju, nieustannie poszukując wiedzy, którą mogę przekuć w jeszcze lepsze wsparcie dla moich klientów i partnerów biznesowych. Chętnie biorę udział w wydarzeniach networkingowych oraz oferuję bezpłatne konsultacje dla obiektów, ponieważ wierzę, że warto rozmawiać, aby lepiej zrozumieć potrzeby i wyzwania branży.” -Cyt. Adam Białczyk
Moja przygoda z gastronomią zaczęła się bardzo klasycznie – od pracy na zmywaku oraz jako technik przy organizacji imprez plenerowych. Czy można to nazwać „karierą”? Na początku na pewno nie, ale był to pierwszy krok w kierunku tego, co robię dzisiaj. Gdy miałem 18 lat, postanowiłem spróbować swoich sił w biznesie i otworzyłem swoją pierwszą firmę – agencję reklamową „Wizion". Byłem młody, pełen energii i ambicji, gotowy podbić świat. Jednocześnie, pracowałem w gastronomii jako kelner i barman, techniczny, kierowca, człowiek do zadań specjalnych, zdobywając doświadczenie. To było dla mnie przyspieszone szkolenie – im więcej nowych wyzwań, tym szybciej się rozwijałem.
Jak to jednak bywa z pierwszymi krokami w biznesie, moja agencja reklamowa nie przetrwała. Mimo początkowych sukcesów brak doświadczenia, zbyt duże ambicje i nieustanne wyzwania sprawiły, że firma upadła. W wieku 21 lat obudziłem się z pięciocyfrowym długiem. To był moment przełomowy – zrozumiałem, że trzeba zmienić podejście, ale nie poddawałem się. W trakcie tych zawirowań studiowałem grafikę komputerową i marketing w Chorzowie, uczęszczałem na każde możliwe szkolenia od produktowych do szkolenia z zabezpieczania atrakcji hotelowych poprzez szkolenia marketingowe i sprzedażowe, co później okazało się kluczowe w mojej dalszej karierze.
I tak zaczęła się moja prawdziwa, dzika przygoda z branżą HoReCa, która wymagała ode mnie pełnego zaangażowania i pracoholizmu. Trafiłem na dwóch braci – barmanów, z którymi stworzyliśmy świetny zespół. Ja – „Biały” – byłem tym wygadanym, który umiał sprzedawać, kombinować, być zawsze dostępnym i wykonywać swoją robotę za barem. Ta współpraca przerodziła się w przyjaźń, a z czasem w partnerstwo biznesowe, które trwa do dziś. Zaczęliśmy pracować wspólnie już ponad 15 lat temu. Dzięki pracy z nimi, miałem okazję spróbować swoich sił w różnych nowych sytuacja, stanowiskach i zdobywać doświadczenie nie tylko w gastronomii.
Przez ten czas, pracując przy organizacji eventów, nauczyłem się wszystkiego: od logistyki, przez sprzedaż, po codzienną obsługę gości. Każdy dzień to nowe wyzwania, nowe miejsca i nowe doświadczenia. To właśnie wtedy pojawiły się tabelki, odprawy i szkolenia – narzędzia, które pozwoliły mi zorganizować pracę na zupełnie innym poziomie. Było to prawdziwe sprawdzenie mojej wiedzy i umiejętności, ale jednocześnie dało mi ogromną pewność siebie.
Potem przyszedł czas na złote lata szkoleń unijnych. Staliśmy się nie tylko ekspertami od eventów, ale także szkoleniowcami. Przeprowadzaliśmy rocznie szkolenia dla ponad 50 obiektów, z czego większość robiłem osobiście. Stworzyliśmy projekty takie jak „Ja za barem” oraz „Ja za barem plus”, które przyczyniły się do rozwoju wielu osób w branży, niejednokrotnie zaczynając już w szkole. Prowadzenie szkoleń stało się dla mnie prawdziwą pasją, a możliwość dzielenia się wiedzą z innymi – ogromną satysfakcją.
Kolejnym etapem było otwarcie przez chłopaków sali weselnej Kryształowe Wzgórze w Międzybrodziu Żywieckim. To był prawdziwy test moich umiejętności. Wziąłem na siebie odpowiedzialność za stworzenie zespołu kelnerów i barmanów z ludzi, którzy nie mieli wcześniej doświadczenia w obsłudze gości. Udało mi się zbudować zespół, który od wielu lat cieszy się doskonałymi opiniami klientów, a sama sala jest regularnie chwalona za wysoki poziom obsługi. Uważam to za ogromny sukces, ponieważ stworzenie takiej organizacji od podstaw było wielkim wyzwaniem.
Niestety, pandemia COVID-19 przyniosła zawirowania, które wpłynęły zarówno na branżę, jak i na nasze relacje biznesowe. Przyjaźń i współpraca z Piotrem i Andrzejem – braćmi – została poddana próbie. PRZETRWAŁA! Powstała Grupa Zakupowa Food & Beverage Group, której po pewnym czasie zostałem członkiem zarządu. Moim zadaniem stało się pozyskiwanie nowych klientów i rozwój firmy. Było to dla mnie nowe, ale ekscytujące wyzwanie, które otworzyło przed nami nowe możliwości rozwoju.
Obecnie, w Grupie Zakupowej, zajmuję się optymalizacją kosztów w firmach z branży HoReCa, wdrażam nowoczesne technologie i usprawniam procesy operacyjne. Pomagam firmom organizować pracę na wielu płaszczyznach, wprowadzam programy naprawcze i szkoleniowe, które przyspieszają rozwój. Moje doświadczenie zdobyte przy organizacji eventów, szkoleniach i codziennej pracy pozwala mi znajdować anomalia w biznesie i eliminować je, aby poprawić rentowność.
W trakcie mojej kariery miałem także okazję pracować przy dużych wydarzeniach, takich jak Igrzyska Europejskie, gdzie pełniłem rolę koordynatora stref VIP (EOC FAMILY) oraz szkoleniowca catererów. To doświadczenie pozwoliło mi na zarządzanie dużymi zespołami i złożonymi procesami logistycznymi, co dało mi jeszcze większą pewność w tym, co robię. Ogromną wartością dodaną była możliwość poznania korporacyjnego podejścia do eventów i gastronomi. Oczywiście wyciągnąłem tyle wiedzy, ile mogłem, by teraz się nią dzielić. Podczas samego wydarzenia obowiązywały nas wszystkie zasady protokołu dyplomatycznego, bo nigdy nie było wiadomo czy zaraz nie pojawi się jakiś Prezydent lub Premier. Szkolenie i wiedza się przydały. Cieszy mnie, że moje działania zostały docenione przez przełożonych i Prezydentów federacji sportowych.
Dzisiaj moja misja to nie tylko rozwój w branży HoReCa, ale także przenoszenie wiedzy z tej branży do innych sektorów oraz odwrotnie. Cały czas dążę do rozwoju, poszukując wiedzy, którą mogę przekuć w jeszcze lepsze wsparcie dla moich klientów i partnerów biznesowych. Wierzę, że warto rozmawiać, bo każda rozmowa to nowa okazja do znalezienia rozwiązań, które mogą przynieść wymierne efekty.
-Jeśli masz wyzwania, z którymi się zmagasz, jestem gotowy, aby je podjąć. Przez lata zebrałem doświadczenie, które pozwala mi patrzeć na problemy z wielu perspektyw i znajdować skuteczne rozwiązania.
W końcu, jak mówią, warto rozmawiać!
Urodziłem się 19 lipca 1989 roku. Niektórzy mówią, że byłem grzecznym dzieckiem, ale myślę, że po prostu chcą być mili. Trudno mi oceniać, jaki byłem naprawdę, ale patrząc na zdjęcia, widzę, że byłem dość szczęśliwym dzieckiem, a dzięki moim rodzicom miałem możliwość spróbowania wielu różnych rzeczy.
Zawsze ciągnęło mnie do sportu, a mniej do tradycyjnej nauki. Szkoła nigdy nie była moją mocną stroną, chyba że chodziło o książki o zwierzętach albo filmy dokumentalne o kosmosie – wtedy byłem pierwszy do zgłębiania wiedzy. Majsterkowanie z tatą sprawiało mi mnóstwo frajdy, a mama nauczyła mnie praktycznych rzeczy, jak poradzić sobie w kuchni, przyszyć guzik, czy efektywnie się uczyć.
Szkoła była dla mnie trudnym okresem. Kiedyś, jeśli nie radziłeś sobie z ortografią, to od razu cię oceniano – dziś wiadomo, że to dysleksja. Na szczęście mama zadbała o to, żebym nie został zaszufladkowany. To dzięki szkole nauczyłem się szybko uczyć tego, co niezbędne, i łączyć fakty. (kombinować i adaptować)
Rodzice zapisali mnie na judo, które stało się moją pasją przez wiele lat. Zamiast chodzić na piwo z kolegami, ja spędzałem czas na treningach. Zawsze lubiłem sporty, gdzie sam miałem kontrolę nad wynikiem.
W dorosłym życiu postanowiłem, że co roku spróbuję nowego sportu. I tak się stało – niektóre z nich zostały ze mną na dłużej. Judo trenuję teraz tylko okazjonalnie, z powodu różnych kontuzji, ale pojawiły się inne pasje. Pływałem kajakiem po dzikich rzekach, motokros stał się moją ekstremalną ucieczką od codzienności, a downhill wciągnął mnie na pewien czas. Jednak prawdziwym żywiołem zawsze była dla mnie woda, więc windsurfing pojawił się naturalnie.
Jednak największą pasją stało się nurkowanie. Do tej pory mam na koncie około 400 zejść pod wodę (i, na szczęście, tyle samo wyjść). Hobbystycznie kręcę filmy pod wodą, co daje mi mnóstwo frajdy. Może to zabrzmi, jakbym był pracoholikiem, ale rozwój osobisty i szkolenia to też moje hobby.
Od 25 maja 2024 roku jestem mężem – to wielkie wydarzenie, ogromnie się cieszę. Nowy etap i nowe wyzwania, bo dla mnie najważniejsze jest nie zawieść...
A za rok spróbuję kolejnego nowego sportu, bo przecież życie jest po to, żeby wciąż odkrywać coś nowego.
Zastanawiasz się, czy i w jakim regionie świadczę usługi?
Główny teren to okolice Bielska-Białej, natomiast wynika to tylko z zapotrzebowania. Nie ograniczam się regionalnie i świadczę usługi na całym Śląsku i Małopolsce.
Jesteś z innego województwa?
Nie krępuj się. To tylko kilometry:)
Obserwuj mnie na social media
Strona www stworzona w kreatorze WebWave.